krypto walutami zainteresowałem się stosunkowo niedawno bo w październiku 2016 roku kiedy BTC kosztował około 700 USD. Zaciekawiony ideą jaką niesie ze sobą ta waluta zakupiłem za kwotę 100 USD troszkę, aby samemu sprawdzić co i jak. Po paru dniach zabawy z przelewami z konta na konto i zdobywania coraz to nowszych informacji, powoli zacząłem odkrywać świat walut kryptograficznych i doceniać potencjał jaki w nim się znajduje.
Pierwsza karta graficzna
Moja pierwsza karta graficzna to Radeon 7750 firmy Club 3D zakupiony na eBay za kwotę około 25 euro. Szału nie było, ale na początek wolałem coś taniego aby sprawdzić jak to działa i czy rzeczywiście kopanie jest tak proste jak mi się to wydawało. Po podłączeniu grafiki, pobrałem minera i okazało się, że ustawienie wszystkiego jest banalne. Niestety karta z racji swojego wieku nie nadawała się do sensownego kopania kryptowalut, ale przynajmniej niewielkim kosztem sprawdziłem co i jak. Radeon po tygodniu wrócił na eBay i pozytywnie mnie zaskakując sprzedał się za 38 euro.
Tak więc swoją przygodę z pierwszą grafiką na szczęście zakończyłem z pozytywnymi emocjami i postanowiłem kupić coś trochę lepszego.
Nowa karta
PowerColor Radeon R9 280x za 80 euro również na eBay. Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że karta jest trochę większa niż się spodziewałem i ledwo zmieściła mi się do obudowy moje komputera. Na szczęście jakoś się wcisnęła. Okazało się również ku mojemu zaskoczeniu, że karta potrzebuje dodatkowego zasilania. Teraz z perspektywy czasu chce mi się trochę z siebie śmiać, bo przecież jak można było tego nie wiedzieć... Całe szczęście w opakowaniu znalazłem przejściówkę na osiem pinów i ruszyła. Jako że cały dzień spędzam w pracy, a miner czasem się wieszał i nic się nie działo puki nie odpaliłem go na nowo, zacząłem szukać rozwiązania i natrafiłem na oprogramowanie Nice Hash, które wydobywając różne kryptowaluty zamienia je na BTC w czasie rzeczywistym, samo wybiera najbardziej opłacalne coiny do kopania w danym momencie i resetuje minera jeśli ten przez jakiś czas nie działa prawidłowo. Wszystkie te opcje odpowiadały moim potrzebą. W sumie to i tak ostatecznie zamieniam na BTC, które sprzedaje, nie interesuje mnie spekulacja na giełdzie i dodatkowo nie mam czasu na pilnowanie czy czasem coś się nie wywali. Po miesiącu kopania wydobyłem oszałamiającą sumę około 40 USD. W sumie to byłem podniecony, bo nie robiąc nic zarobiłem 40 dolców (oczywiście nie brałem kosztów prądu pod uwagę ze względu na podejście do tematu jako test). Ta karta, również trafiła na eBay gdzie została sprzedana za 120 euro co było kolejnym miłym zaskoczeniem.
W trakcie wszystkich tych miesięcy zgłębiania wiedzy w temacie krypto doszedłem do wniosku, że temat jest nad wyraz ciekawy i że warto zainwestować trochę więcej i zobaczyć jak rozwinie się to w przyszłości. Postanowiłem kupić pierwszą koparkę, ale o tym w następnym wpisie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz